niedziela, 21 lutego 2010
piątek, 19 lutego 2010
wtorek, 16 lutego 2010
Rośniemy :)
Nasze małe pociechy :)
są prześmieszne
wczoraj skończyły 3 tygodnie
zaczynają powoli odkrywać świat
coprawda większość dnia spędzają w swoim domku ale z dnia na dzień są coraz ciekawsze co jest poza nim
Zdjęcia niestety niewyraźne - bo robione bez lampy - bidulkom łzawią oczka od błysku lampy :(











w chwili obecnej zrobienie kotkom wspólnego zdjęcia graniczy z cudem :) są za ruchliwe :)))
więcej zdjęć na
http://picasaweb.google.pl/mmbizumm/Kotki?authkey=Gv1sRgCMGr2MCL0rnqTA#
są prześmieszne
wczoraj skończyły 3 tygodnie
zaczynają powoli odkrywać świat
coprawda większość dnia spędzają w swoim domku ale z dnia na dzień są coraz ciekawsze co jest poza nim
Zdjęcia niestety niewyraźne - bo robione bez lampy - bidulkom łzawią oczka od błysku lampy :(
w chwili obecnej zrobienie kotkom wspólnego zdjęcia graniczy z cudem :) są za ruchliwe :)))
więcej zdjęć na
http://picasaweb.google.pl/mmbizumm/Kotki?authkey=Gv1sRgCMGr2MCL0rnqTA#
poniedziałek, 15 lutego 2010
Prezenty :)
Dostałam dwa śliczne prezenty!!!
o ile serduszko wiem jakie będzie miało zastosowanie o tyle z ręcznikiem mam mały problem.
Trudno jest mi nawet powiedzieć czy to jest ręcznik czy coś na zasadzie zasłonek...
w każdym razie jest to "coś" bardzo wiekowego
zrobiła "to" pra-pra-babcia mojego męża :)
Dla mnie rewelacyjny dobór kolorów - i ten materiał - prawdziwy len...
Jestem otwarta na propozycje wykorzystania :)


o ile serduszko wiem jakie będzie miało zastosowanie o tyle z ręcznikiem mam mały problem.
Trudno jest mi nawet powiedzieć czy to jest ręcznik czy coś na zasadzie zasłonek...
w każdym razie jest to "coś" bardzo wiekowego
zrobiła "to" pra-pra-babcia mojego męża :)
Dla mnie rewelacyjny dobór kolorów - i ten materiał - prawdziwy len...
Jestem otwarta na propozycje wykorzystania :)
niedziela, 14 lutego 2010
Zimowy marazm...
poniedziałek, 1 lutego 2010
Butelka...
Nie, żebym nic nie robiła :)
ale faktycznie ostatnio niewiele robię
jeśli już cokolwiek robię :)))
wiosenne plany co prawda mam ambitne - ale na razie tylko podglądam inne kreatywne mistrzynie ręcznych robótek.
Tymczasem z nudów zrobiłam butelkę - daleko jej do mistrzostwa świata - przyznaje się bez bicia specjalnie się nie przyłożyłam :)))




ale faktycznie ostatnio niewiele robię
jeśli już cokolwiek robię :)))
wiosenne plany co prawda mam ambitne - ale na razie tylko podglądam inne kreatywne mistrzynie ręcznych robótek.
Tymczasem z nudów zrobiłam butelkę - daleko jej do mistrzostwa świata - przyznaje się bez bicia specjalnie się nie przyłożyłam :)))
Subskrybuj:
Posty (Atom)