dopada mnie właśnie przesilenie zimowe...
męczę się przy robieniu czegokolwiek :(
pogoda za oknem beznadziejna - wieje i pada :(((
nie ma co robić i nic się mi nie chce robić
a w kolejce czeka na ubranka para królików
dziś się zabrałam za szycie królikowi płci męskiej spodenek :)
pierwszy raz z życiu szyję gacie :)))
uszyłam też jeansową torbę
na razie bez uszu - bo za mało taśmy kupiłam...
i dokończyłam 2 kawę
a jutro...
mam nadzieję, że chęci wrócą
:)