poniedziałek, 24 sierpnia 2009

Odliczanie: 9 - decoupage

Dostałam zestaw startowy do decoupage
taki mini zestaw :)





pierwsze czynności już poczynione



wieczko będzie jeszcze przecierane, malowane, lakierowane...
a "przybornik" mam zamiar dziś ozdabiać
jestem własnie na etapie uczenia się trudnej sztuki "przecierek" :)))
Decoupage to świetna zabawa!!!
Powoli odkrywam niewątpliwe jego uroki ;)

niedziela, 23 sierpnia 2009

Odliczanie: 10 - zmiany

Przemalowałam salon - a właściwie ożywiłam listwę z halogenami i ścianę przy telewizorze.
Bardzo długo szukałam odpowiedniego koloru - co raz malowałam i przemalowałam, aż w końcu udało mi się trafić na odpowiedni odcień!!!
Ten kolor to strzał w dziesiątkę!!! Farba jest bardzo wydajna i bardzo dobrze się nią maluje. Ładnie kryje, jest aksamitna i godna polecenia :) (Farba emulsyjna fasadowa Polinit, Dekoral - kolor brązowy)
Teraz wszystkie dodatki przemalowywuję na ten kolor :)))
doniczkę przy barku też przemalowałam :)



Do tych zmian kupiłam sobie dwa szklane świeczniki i świece w identycznym odcieniu brązu co farba :)



i motylki...



w planach mam jeszcze zakup dwóch takich samych świeczników o różnej/innej wysokości,
niestety cierpliwie muszę czekać na ich dostawę...mam nadzieję, że wkrótce staną przy telewizorze w sąsiedztwie przemalowanej ściany :)))
wtedy będę w pełni zadowolona z moich "przemalowanek" :)

sobota, 22 sierpnia 2009

Koniec wakacyjnej przerwy...?! :)

Dosyć długo trwała ta przerwa :)
ale w między czasie zmieniłam miejsce zatrudnienia i ogarną mną permanentny brak czasu!!!
:)
ale, aleee
powoli zaczynam nadrabiać zaległości, "ogarniać się"
porządkować zdjęcia do wpisów
i sukcesywnie będę je wklejać

mała wakacyjna zajawka


piątek, 3 lipca 2009

Spełniona obietnica...i wakacyjna przerwa

Tak jak się zarzekałam, że do końca miesiąca uporam się z zaczętymi robótkami
tak wywiązuję się z ostatniej obietnicy :)

Michasia ręcznik gotowy!
Tak się prezentuj
miał być coprawda na nowy rok przedszkolny ale idealnie komponuje się w naszej łazience :)
myślę, że przez wakacje uda mi się jeszcze jakiś wyszyć mu do przedszkola




a datownik - ponad normę :)))
już się tworzy...


wyszłam z tym datownikiem przed szereg :)
miałam go na działce robić :)
ale nie ma tego złego, bo kolejne plany chodzą mi już po głowie
ja chyba chora jestem jak nic nie mam do "robótkowania"
a tymczasem żegnam się
na jak długo...trudno powiedzieć
pewnie co jakiś czas będę zaglądać, czy coś wklejać - trudno powiedzieć :)

MIŁYCH WAKACJI!!!

czwartek, 2 lipca 2009

Tęcza...:)

Moje tęczowe kolczyki zrobiły furorę
i dlatego powstała kolekcja kolorowych i wesołych, takich "do wszystkiego",
w sam raz na lato kolczyków :)

bigle - rybki zapinane 60mm, srebro pr925
Kryształki Swarovskiego - Bicone 6mm



dla wprawnego oka między tymi i następnymi jest mała różnica, choć na pierwszy rzut oka tego nie widać :)))
trzeba troszkę wytężyć wzrok :)))





Czarno czerwone ze srebrnymi przekładkami 2,5mm


W odcieniach blue :)

sobota, 27 czerwca 2009

Wielka improwizacja

Haft dokończony, uprany, uprasowany i oprawiony :)
w fioletach bo miejsce docelowe to nasza sypialnia :)
a wielka improwizacja bo kończąc haft nie chciało mi się już liczyć krzyżyków tylko na wyczucie haftowałam np: aureole, i całkiem nieźle mi to wyszło :)))







czwartek, 25 czerwca 2009

Przygotowania

Rozpoczęłam już przygotowania do wakacyjnych robótek :)
liczę na więcej czasu "dla siebie" :)))
do końca miesiąca mam ambitny plan dokończenia haftu Matki Boskiej
i uszycia ręcznika dla Michasia z wyhaftowanym Złomkiem
zrobiłam też całkiem spore zatowarowanie na biżuterię
a na horyzoncie mam już kolejne zatowarowanie
dużo zamówień mam na biżu - co mnie niezmiernie cieszy.

Mam też ambitny plan zrobienia sobie w końcu datownika - pierwsze kroki już poczyniłam wczoraj w pracy :) drukowanie i wycinanie
to będzie datownik w stylu "coś z niczego"
nie mam weny ani ochoty
ale przede wszystkim chęci do wydawania pieniędzy na super dodatki scrapowe
Pewnie, że mi się bardzo podobają stemple, kolorowe papiery, nity, kwiatki, aplikacje czy inne cudne dodatki
ale odezwało się we mnie skąpstwo :)))
wolę poprawić sobie humor nową parą butów, niż nowym zakupem scrpowym :)))







Dziś za to kupiłam mulinę i kanwę DMC, wydrukowałam króliczka płci żeńskiej :) dla córci mojej siostry na metryczkę
mam ponad miesiąc na wyhaftowanie :))) bo dzidzia ma się urodzić na początku sierpnia


z urodzinami dzidzi mam jeszcze kilka planów robótkowych
ale dopóki na 100% nie będzie wiadomo jak córcia siostry dostanie na imię
muszę się wstrzymać z moją weną twórczą :)

przy okazji zakupów hafciarskich
nabyłam też włóczkę
kolory mnie tak urzekły, ze nie mogłam się powstrzymać przed jej zakupem
powstanie z niej chusta :)