sobota, 2 lipca 2011

Mój przepiśnik

W moim ulubionym tego lata zestawie kolorów - róż z pomarańczem


czwartek, 30 czerwca 2011

Baśka Voda c.d.


















O Baśka Voda - Dalmacja - Chorwacja

W północno-wschodniej części czarującej Riwiery Makarskiej, około 9,5 km powyżej miasta Makarska, znajduje się popularna wśród turystów letnia destynacja Baska Voda. Baśka Voda to niewielkie ale urocze miasteczko portowe, otoczone magicznymi krajobrazami i już od lat zorientowane turystycznie. Długie, malownicze plaże otoczone pachnącymi lasami sosnowymi i bujną wegetacją śródziemnomorską wzdłóż słonecznego wybrzeża czynią z Baśkiej Vody jeden z najchętniej odwiedzanych odcinków Morza Adriatyckiego. Jedyne w swoim rodzaju piękno błękitnego morza w połączeniu z zielenią pierwotnej natury, gościnność miejscowej ludności, niezliczone możliwości aktywnego wypoczynku i łagodny klimat śródziemnomorski to wspaniałe warunki by spędzić w Baśka Voda niepowtarzalne i niezapomniane wakacje jak z marzeń.

Korzystne położenie geograficzne Baśkiej Vody czyni z niej atrakcyjny cel turystyczny, nie tylko w okresie letnim. Zarówno miłośnicy aktywnego wypoczynku, jak i fani kultury i sztuki będą zadowoleni. Skutkiem dynamicznej i zmiennej historii tych okolic jest ich bogate dziedzictwo kulturowe. Jego najważniejszą częśó stanowią elementy sztuki sakralnej, kościoły i pomniki.


Historia Baśka Voda
Wiadomości i fakty historyczne o Baśka Voda

Najstarsze znaleziska z okolic Baśkiej Vody dowodzą o jej zasiedleniu już w 1700 r.p.n.e. Do pierwszych mieszkańców tych okolic należą prawdopodobnie plemiona indoeuropejskie, przepędzone później przez pierwszych Illiryjczyków. Kolejnymi osadnikami tych okolic byli Rzymianie, około II i III w. p.n.e., których pozostałości zachowały się do dziś w pobliskich miejscowościach Blast i Gradina hill.

4 w.p.n.e. był naznaczony przede wszystkim powtarzającymi się napadami Barbarzyńców na Cesarstwo Rzymskie, w skutek których wybudowano mur obronny wokół osady Gradina.

Około VII w.n.e. w okolicach Baskiej Vody osiedlili się pierwsi Chorwaci. W tym okresie kwitnąca osada Gradina powoli podupadla a jej mieszkańcy osiedlili się u stóp góry Biokovo, gdzie nie brakowało źródeł wody pitnej i urodzajnych ziem.

Z ustaniem barbarzyńskich i pirackich ataków miejscowa ludność powróciła nad adriatyckie wybrzeże, zakładając osadę o nazwie Baska Voda. Do głównych źródeł utrzymania należały wówczas połów ryb, żeglarstwo, chodowla bydła i uprawa roli. Z budową portu w 1912 Baśka Voda zyskała na znaczeniu i z biegiem lat stała się jednym z ważniejszych miast portowych tego regionu. Do jej rozwoju gospodarczego przyczyniła się również budowa ulicy Magistrala w 1968 roku. Pierwszy hotel w Baska Voda, Hotel Slavija, powstał w 1930 roku.

"Złoty wiek" turystyki w Baśka Voda przypada na lata 80-te. Po wojnie domowej miasto musiało jednak zainwestować ogromne sumy w odbudowę zniszczeń. Dzięki temu Baśka Voda jest na dzień dzisiejszy wymarzonym celem wakacyjnym i urlopowym dla wszystkich marzących o spokojnym i odprężającym urlopie.

http://www.baskavoda24.com

środa, 29 czerwca 2011

Baśka Voda

Wiem, wiem troszkę mnie nie było :)
leniłam się :)))




































C.D.N.

piątek, 27 maja 2011

Bransoletki

W końcu zebrałam się i zrobiłam fotki :)
Niektóre zrobiłam już jakiś czas temu a niektóre to świeżynki :)









Nad tą się troszkę namęczyłam :)
Zrobiona z dwóch tasiemek rypsowych w ostrym pomarańczu i różu (mój faworyt jeśli chodzi o zestawienie kolorów na tegoroczne lato)i 10mm szklanych koralików.











sobota, 21 maja 2011

Troszkę dziergałam

Tasiemki są




Próbne dzierganie jest :)


Technika ta nie jest ani łatwa ani trudna, właściwie jak na mój "pierwszy raz" to dość szybko mi poszło :)
i chyba całkiem nieźle wyszło :)))
oczywiście jak na pierwszy raz ;)

niedziela, 15 maja 2011

Nowe zauroczenie!

Jakoś nie mam weny do pisania i wklejania fotek
właściwie głównie dlatego, że fotek poprostu brak :)))
Nic mi się nie chce robić bo nie mam czym fotografować - lustrzanka jak padła tak już nie ożyła :))) a nóżek nie dostała i nie poszła sama do serwisu... a tzw małpką nie chce mi się pstrykać :)
Dziś w Warszawie jest nędzna pogoda więc mam nadzieję, że uda mi się troszkę coś podłubać, kilka rzeczy leży niedokończonych a w kolejce czeka... nowe zauroczenie!!!
Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że bransoletka, którą ostatnio "szyłam" jest zrobiona w technice haftu sutaszowego!!!

Technika czaso i pracochłonna
ale ja uwielbiam i igłę i koraliki i dłubanie i dzierganie :)))
i już nie mogę się doczekać kiedy i ja utonę w nowym zauroczeniu :)))
Zrobię dziś zamówienie i pewnie od przyszłego weekendu będę siedzieć i dziergać!!!
Muszę tylko zrobić przegląd garderoby co do kolorów tasiemek sutaszowych - bo jedyne co nienawidzę w rękodziełu to nieprzydatność!!!
Niby ładne, fajne...ale nie wiadomo co z tym zrobić :)

Troszkę teorii
Sutasz - haft sutaszowy - to technika tworzenia magicznej biżuterii, przy pomocy przeróżnych kamieni otulonych jedwabnymi tasiemkami, dostępnymi we wszystkich kolorach tęczy :)
Troszkę poszperałam w sieci i jest całe mnóstwo prac, blogów, warsztatów, sklepów internetowych poświęconych tej technice
Polecam dwa blogi - skarbnice wiedzy i pomysłów
http://calistaaa.blogspot.com/
http://jolinka.blogspot.com/

i sklep internetowy Modna.pl gdzie można kupić takie cuda

sobota, 23 kwietnia 2011