sobota, 28 lutego 2009

Tulipany

Ten post miał być zupełnie innym postem - ale...
no własnie "ale"
za każdym razem "cos" mi nie wychodziło
a to się "skasowało", a to się "przeniosło", a to się "wyłączyło"...
tak więc będzie "inny" wpis :)
pozostaje mi tylko wierzyć, ze nic nie dzieje się przypadkiem

Wczorajszy dzień był moim ostatnim dniem w kwiaciarni na Placyku
a moja kwiaciarniana przygoda na razie dobiegła końca
już mi jest smutno :) bo bardzo lubiłam swoją pracę, z umiechem na ustach do niej chodziłam
i nie była to tylko zasługa "twórczej" pracy ale i atmosfery panującej w kwiaciarni
i przemiłego towarzystwa

Dostałam od Danusi, Dorotki i Justynki porzegnalny przepiękny bukiet z różowych tulipanów
wiosenny i radosny...cudny!!!


i moje tulipanowe "dizajny" :)
coprawda zrobione już jaki czas temu
ale tematycznie dzis dopiero publikuję :)



3 komentarze:

aeljot pisze...

Śliczny bukiet dostałaś, powiało wiosną :)

A jakie teraz plany zawodowe? Pewnie juz coś masz na oku ;) ?

MM pisze...

Oj tej wiosennej świerzości to mi brakuje - a ten bukiet to taka namiastka wiosny
a plany zawodowe...właściwie skonkretyzowane
od poniedziałku czekają na mnie nowe wyzwania :)
niestety nie zwiazane z rękodziełem :(((

Kamilcia pisze...

oj, szkoda, ze tak się szybko skończyła kwiaciarniana przygoda - ale wierzę, że jeszcze kiedyś wrócisz do tego tematu :) Zdradź, co od dziś nowego:)