wtorek, 25 sierpnia 2009

Odliczanie: 8 - wiśniówka

Zrobiliśmy ją pierwszy raz w życiu
przepis bliżej nieokreślony :)
drylowane wiśnie - zasypane cukrem - fermentujące/puszczające sok przez tydzień
Średnio na 5-6 kg wiśni dawaliśmy 3kg cukru i 2 litry spirytusu
Pierwsze partia wyszła mocna i słodka
i...rozeszła się z prędkością światła :)))





druga partia
wyszła mniej słodka (dodaliśmy mniej cukru)
połowę otrzymanego soku połączyliśmy ze spirytusem - i wyszła mocna wiśniówka a drugą połowę połączyliśmy z wódką - i wyszła nalewka
I wiśniówka i nalewka - palce lizać!!! :)





Przybornik ozdobiony

Teraz tylko lakierowanie pozostało :)



poniedziałek, 24 sierpnia 2009

Odliczanie: 9 - decoupage

Dostałam zestaw startowy do decoupage
taki mini zestaw :)





pierwsze czynności już poczynione



wieczko będzie jeszcze przecierane, malowane, lakierowane...
a "przybornik" mam zamiar dziś ozdabiać
jestem własnie na etapie uczenia się trudnej sztuki "przecierek" :)))
Decoupage to świetna zabawa!!!
Powoli odkrywam niewątpliwe jego uroki ;)

niedziela, 23 sierpnia 2009

Odliczanie: 10 - zmiany

Przemalowałam salon - a właściwie ożywiłam listwę z halogenami i ścianę przy telewizorze.
Bardzo długo szukałam odpowiedniego koloru - co raz malowałam i przemalowałam, aż w końcu udało mi się trafić na odpowiedni odcień!!!
Ten kolor to strzał w dziesiątkę!!! Farba jest bardzo wydajna i bardzo dobrze się nią maluje. Ładnie kryje, jest aksamitna i godna polecenia :) (Farba emulsyjna fasadowa Polinit, Dekoral - kolor brązowy)
Teraz wszystkie dodatki przemalowywuję na ten kolor :)))
doniczkę przy barku też przemalowałam :)



Do tych zmian kupiłam sobie dwa szklane świeczniki i świece w identycznym odcieniu brązu co farba :)



i motylki...



w planach mam jeszcze zakup dwóch takich samych świeczników o różnej/innej wysokości,
niestety cierpliwie muszę czekać na ich dostawę...mam nadzieję, że wkrótce staną przy telewizorze w sąsiedztwie przemalowanej ściany :)))
wtedy będę w pełni zadowolona z moich "przemalowanek" :)

sobota, 22 sierpnia 2009

Koniec wakacyjnej przerwy...?! :)

Dosyć długo trwała ta przerwa :)
ale w między czasie zmieniłam miejsce zatrudnienia i ogarną mną permanentny brak czasu!!!
:)
ale, aleee
powoli zaczynam nadrabiać zaległości, "ogarniać się"
porządkować zdjęcia do wpisów
i sukcesywnie będę je wklejać

mała wakacyjna zajawka


piątek, 3 lipca 2009

Spełniona obietnica...i wakacyjna przerwa

Tak jak się zarzekałam, że do końca miesiąca uporam się z zaczętymi robótkami
tak wywiązuję się z ostatniej obietnicy :)

Michasia ręcznik gotowy!
Tak się prezentuj
miał być coprawda na nowy rok przedszkolny ale idealnie komponuje się w naszej łazience :)
myślę, że przez wakacje uda mi się jeszcze jakiś wyszyć mu do przedszkola




a datownik - ponad normę :)))
już się tworzy...


wyszłam z tym datownikiem przed szereg :)
miałam go na działce robić :)
ale nie ma tego złego, bo kolejne plany chodzą mi już po głowie
ja chyba chora jestem jak nic nie mam do "robótkowania"
a tymczasem żegnam się
na jak długo...trudno powiedzieć
pewnie co jakiś czas będę zaglądać, czy coś wklejać - trudno powiedzieć :)

MIŁYCH WAKACJI!!!

czwartek, 2 lipca 2009

Tęcza...:)

Moje tęczowe kolczyki zrobiły furorę
i dlatego powstała kolekcja kolorowych i wesołych, takich "do wszystkiego",
w sam raz na lato kolczyków :)

bigle - rybki zapinane 60mm, srebro pr925
Kryształki Swarovskiego - Bicone 6mm



dla wprawnego oka między tymi i następnymi jest mała różnica, choć na pierwszy rzut oka tego nie widać :)))
trzeba troszkę wytężyć wzrok :)))





Czarno czerwone ze srebrnymi przekładkami 2,5mm


W odcieniach blue :)