sobota, 18 października 2008

praca...

Dostałam pracę - po praktykach zaproponowano mi "etat" http://www.kwiatoteka.pl/
Praca w kwiaciarni to bardzo ciężki kawałek chleba!!! Niech nikogo nie zwiedzie wystrój, woń i otoczenie kwiatów - to cięzka praca fizyczna, w zimnie, brudzie i wodzie. Po 3 dniach jestem wykończona, dłonie mam pocięte a paznokcie czarne!!!

Dla Babci m & datownik

Z okazji imienin Babci m zrobiłam dla niej korale z sieczki korala i kompozyję w gąbce na mokro
i w bólach dokończyłam datownik. Scrapki to jednak nie moja dziedzina...
Weny mi brakuje i morduję sie niemiłosiernie cokolwiek "klejąc"

środa, 15 października 2008

Kolczyki









Zrobiłam wczoraj kilka par, w srebrze - głównie z kryształków Swarovskiego ale i tez z mojego ulubionego szkła weneckiego

wtorek, 14 października 2008

Zatowarowanie

Intensywny dzień! Od rana praktyki w kwiaciarni (wreszcie dobra dusza zlitowała się nade mną i przyjęła mnie na doskonalenie zawodowe), potem owocne spotkaie z Kamilcią :) a na osłodę trudów dnia przyszła paczka z zmówionymi "koralikami"!!! Od jutra tworzę :)
ale to nie wszystko - zgodnie z wyznawaną przeze mnie zasadą, ze najlepiej robić wszysto na raz
dziś jeszcze zrobiłam kompozycje z liści i rozpoczęłam twórczy proces tworzenia datownika dla kolezanki :)))
Jutro będę kończyć te swoje robótki bo w czwartek znów czekają mnie praktyki... :)

Zatowarowanie

poniedziałek, 13 października 2008

Florystyka

Moja przygoda z florystyką rozpoczęła się od Marty wiązanek ślubnych :)
ale właściwie to zawsze robiłam jakieś kompozycje czy dekoracje na święta/bez okazji
lubię kwiaty cięte - doniczkowych unikam
uwielbiam i jestem fanką stylu awangardowego, nowoczesnego, niestandardowego - wszelkiego rodzaju nowoczesne dodatki florystyczne to dla mnie prawdziwa gratka
a tak na powaznie to o florystyce pomyślałam już jakiś czas temu ale dopiero we wrześniu poszłam na kurs - Artystyczne układanie kwiatów w ZDZ w Warszawie
Kurs w sumie fajny ale bardzo ogólny - czuję niedosyt
ale kto wie być może już niedługo wybiorę się na typowo tematyczne/ukierunkowane kursy...
Zajęcia były prowadzone przez wspaniałą florystkę Agieszkę Mendes - jestem pod ogromnym wrazeniem jej umiejętności

wwwrrry!!!

Juz z godzinę siedzę nad wklejaniem fotek i nie idzie mi!!! Na dodatek jak próbuję wstawić "ż" to mi kasuje pół zdania!!!

Florystyka - tej dziedzinie postaram sie poświęcić dduuuzego posta, mam ogromną ilośc fotek z kursu i nie tylko iiii... jadą juz do mnie branzowe czasopisma z Niemiec a w przyszłym tygodniu chcę wybrać się na pokaz na Bronisze.


Ponizsze dekoracje wykonałam w gąbce na mokro

- Chryzantemy, sizal, suszki, doniczka














- Astry, machonia, sizal, kryształki i doniczka



Scrapbooking to tez oddzielny temat, na razie moje nowe papiery (seria Luxury) czekają na moją wenę :)))






Album i datownik chodzą mi po głowie...
najczęściej zaopatruję się w http://www.memorabilia.pl/ choć allegro tez nie gardzę



Tatoo - temat rzeka, trafiło mnie na stare lata :) mam juz 2 i pewnie na tym się nie skończy jestem wierna http://www.juniorink.pl/ fajna ekipa, gorąco polecam - w szczególności Novicka :) a od jakiegoś już czasu jestem pod ogromnym wrazeniem dzieła Igora - idealne w kazym calu (2 fotka z jego galerii) http://www.juniorink.pl/igor.html
Godne polecenia jest tez studio http://www.artselenta.com/v2/info.html

Decoupage to dla mnie jeszcze czarna magia - ale juz niedługo :)))

Sama o sobie, samej...

Trudno jest napisać o sobie samej, być obiektywną i szczerą... więc o sobie nic nie napiszę :)
a tylo o tym czym się zajmuję.
1. Haft krzyżykowy - to moja pasja, odpręża mnie i daje wiele satysfakcji.
2. Biżu - uwielbiam szkło weneckie, choć w chwli obecnej przechodzę fascynację kryształkami Swarovskiego.
3. Florystyka - to jest coprwda inna bajka ale jestem właśnie świeżo upieczoną absolwentką kursu florystycznego. Na chwilę obeną "produkuję" kompozycje na własny uzytek ale kto wie...
4. Scrapbooking - lubię, cos tam tworzę ale jednk to nie mój kierunek
5. Wszelkiego rodzju przemeblowania i przemalowywanie scian :)))
6. Tatoo
7. Decu - to moja ostatnia zachcianka, wybieram się na jakiś kurs postawowy...zobaczymy co z tego wyjdzie.

Generalnie robię kilka rzeczy na raz, nie lubię jak nic się nie dzieje, jak nie mam co robić - dlatego co raz coś wymyslam :)
Jeśli chodzi o haft to ostatnio wyszyłam metryczkę dla siostrzenicy M i naszywkę na ręcznik. Na dokończenie czeka Matka Boska i kolejna naszywka na ręcznik.

Co do biżu to ostatnio miałam pełne ręce roboty, postaram się utworzyć jakiś album bo za dużo bym miała fotek do wstawienia.
Teraz czekam na paczke z nowym zamówieniem i już nie mogę się jej doczekać :)
a tymczasem ostatnie korale:

















indywidualne zamówienie - wizja, kształt i kolorystyka na specjalne zyczenie zamawiającej:


















i moje ulubione, kostka, szkło weneckie 12mm, przekładki srebrne